![]() ![]() |
PIERWSZY KONGRES INFORMATYKI POLSKIEJ |
|
6. Edukacja i szkolenia Polska naukowa szkoła informatyczna ma znaczące osiągnięcia. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych wyszkolono na potrzeby uczelni dobrą kadrę informatyczną, której spora część wyemigrowała za granicę, odnosząc tam niekiedy znaczące sukcesy. Osoby, które pozostały w kraju, oprócz pracy na uczelni zajmują się pracą zarobkową w firmach informatycznych.
Dzięki intensywnej działalności kadry naukowej i dydaktycznej prowadzonej w poprzednich latach, mamy w Polsce bardzo dobrze wykształconą kadrę informatyczną w uczelniach i poza nimi. Dzięki uznaniu osiągnięć polskich naukowców w świecie mieliśmy dostęp do wielu informacji z zagranicznych centrów badawczych i dydaktycznych. Nasi studenci byli kształceni zgodnie z najlepszymi programami. Niestety lata te charakteryzowały się również znacznym odpływem kadr za granicę.Wszystkie uczelniane instytuty zajmujące się dydaktyką informatyki odnotowały w ostatnich latach zmniejszenie - czasem nawet znaczne - liczebności kadry dydaktycznej, która jest obecnie niewystarczająca, aby mogła sprostać wzrastającym obciążeniom dydaktycznym. Zablokowanie dostępu do nowoczesnego sprzętu i oprogramowania w latach osiemdziesiątych miało dodatkowy wpływ na brak kadry znającej nowoczesne techniki informatyczne.
Ustalenie przyczyn zmniejszenia się liczebności kadry dydaktycznej w informatyce jest stosunkowo proste. Część z nich, rezygnując z pracy na uczelni, rozpoczęła samodzielną działalność zawodową. Inni zostali przekonani do innej pracy znacznie wyższymi pensjami. Pozostałych życie zmusiło do dorabiania poza uczelnią i z czasem te dochody stały się dla nich dominujące. Nie ulega wątpliwości, że jakość kształcenia zaczęła spadać. Można się tylko pocieszać, że poziom szkoleń i kursów prowadzonych obecnie przez dydaktyków z uczelni znacznie wzrósł.Poziom wynagrodzeń pracowników naukowo-badawczych i dydaktycznych jest obecnie drastycznie niekonkurencyjny w stosunku do średniej płacy w informatyce komercyjnej.
Przyczyną obecnych kłopotów uczelni są przede wszystkim żenująco niskie wynagrodzenia, zupełnie niewspółmierne do wymaganego poziomu wiedzy. Jeszcze nigdy w historii rozwoju gospodarczego Polski najważniejsze siły mające go wspomagać nie były wynagradzane na poziomie mało wykwalifikowanego robotnika. Siła nabywcza pensji pracownika naukowego spadła o około 50% w stosunku do roku 1989.Struktura wieku oraz zdobytych stopni naukowych młodych pracowników nauki nie gwarantuje szybkiego wzrostu liczby samodzielnych pracowników naukowych informatyki. Informatyką zajmują się również naukowcy z innych dziedzin, którzy stosują ją w swoich pracach. W obu przypadkach jest odczuwany brak wysoko kwalifikowanych kadr.
Oceniając stan polskiej kadry nauczającej i badawczej w sferze informatyki, Kongres posługiwał się jedynie opiniami. Brak publicznie dostępnych informacji o o aktualnych dokonaniach naszych naukowców nie pozwala ocenić możliwości badawczych polskich uczelni. Istnieje jednak wielokrotnie potwierdzana opinia, że przyrost kadr informatycznych w uczelniach jest coraz mniejszy w stosunku do wzrastających potrzeb. Pogarsza się też struktura wiekowa oraz zmniejsza się liczba pracowników w poszczególnych grupach stopni naukowych. Ograniczane są także prace badawcze.Obecnie na państwowych uczelniach wyższych istnieje kilka kierunków informatycznych - matematyczny, techniczny i ekonomiczny; w sumie rocznie kończy studia zaledwie kilkuset studentów.
Możemy określić, ilu absolwentów informatyki - matematycznej, technicznej i ekonomicznej - opuszcza rocznie szkoły wyższe. Nieco trudniej jest ocenić poziom wykształcenia młodych kadr. Nie mamy informacji, gdzie absolwenci znajdują zatrudnienie i jaką wiedzą się legitymują. Nie wiemy też, na ile ich wykształcenie jest adekwatne do potrzeb. Nie ma bowiem bezpośrednich relacji pomiędzy programami uczelni a potrzebami sfery zastosowań, dostaw i produkcji informatycznej. Jest to spowodowane brakiem kontaktów uczelni z przemysłem i rynkiem zastosowań.Istnieje już kilka szkół niepaństwowych o uprawnieniach wyższych uczelni, które kształcą studentów informatyki pobierając czesne lub nieodpłatnie i jednocześnie gwarantują kadrze dobre warunki płacy i odpowiednio wysoki poziom wynagrodzeń. Na uczelniach państwowych powstają też odpłatne studia podyplomowe oraz zaoczne.
Szkoły niepaństwowe są nowym elementem w krajobrazie polskiego szkolnictwa. Powstały one z wykorzystaniem kapitału zagranicznego i obecnie przejmują na pełne lub częściowe etaty część najlepszej kadry dydaktycznej, nie dopuszczając do jej utraty poprzez przejście do biznesu. Uczelnie te oferują studentom dobre warunki kształcenia, łącznie z praktykami zagranicznymi. Nie oceniamy tych szkół, uważając, że dobry jest każdy pomysł na zwiększenie potencjału umiejętności. Warto się jednak zastanowić nad stymulacją kapitału polskiego do tworzenia tego typu szkół.W szkolnictwie podstawowym i średnim tempo upowszechniania informatyki zmalało z powodu braku odpowiednich kadr oraz zmniejszenia środków przeznaczanych na edukację i wyposażenie. Zakupy dokonane przez ministerstwo i komitety rodzicielskie nie są wystarczające.
Po okresie euforii obecnie informatyka w szkołach średnich spowszedniała. Brak jest funduszy na dofinansowanie dokształcania nauczycieli informatyki oraz na kupno czy opracowanie pełnej gamy polskich programów edukacyjnych. Wyszkoleni informatycznie nauczyciele znajdują znacznie atrakcyjniejszą pracę poza szkołą. Brakuje również wyposażenia w sprzęt komputerowy, który powinien być specjalnie przystosowany do użytkowania w szkole. W szkołach potrzebne są dość złożone wielostanowiskowe systemy klasowe z systemem nadzorującym dla nauczyciela.Nastąpił znaczący rozwój firm oferujących szkolenia informatyczne na poziomie podstawowym oraz specjalistycznym. Szkolenie stało się towarem na rynku usług informatycznych.
Upowszechnianiem informatyki oraz szkoleniem pracowników zajmują się również wyspecjalizowane firmy szkoleniowe. Szkolenia takie mają dwojaki charakter: są podstawową formą działania firm lub uboczną działalnością prowadzoną w związku z realizacją kontraktów.Zagrożenia Najpoważniejszym zagrożeniem edukacji informatycznej jest zmniejszanie się możliwości prowadzenia zajęć dydaktycznych na uczelniach państwowych, a to z powodu ubywania kadry i obniżania się efektywności jej rozwoju. Wyposażenie uczelni w sprzęt komputerowy i oprogramowanie również jest niewystarczające.
Najpoważniejszym zagrożeniem dla przyszłości rozwoju informatyzacji w Polsce jest zmniejszenie się liczebności kadr w uczelniach i obniżenie poziomu nauczania oraz brak motywacji finansowych dla nowych kadr.
Obecne struktury studiów oraz programy nauczania w państwowych uczelniach nie zawsze gwarantują przygotowanie odpowiednio wykształconych kadr dla potrzeb użytkowników i firm informatycznych.
Uczelnie bez planów reformy wewnętrznej oraz reformy ich efektywnego finansowania nie mają szans uniknąć w najbliższych latach opisywanego zagrożenia i fakt ten musi być mocno wyeksponowany. W XXI wiek wejdziemy więc z ogromnym brakiem umiejętności zrozumienia tego, co nam będzie oferował świat.Edukacji informatycznej w szkołach podstawowych i średnich nie można rozwijać bez narodowego programu działania w tym zakresie. Program taki powinien obejmować nie tylko nauczanie informatyki, ale również zastosowanie technik komputerowych i multimedialnych w nauczaniu innych przedmiotów.
Brak jest atrakcyjnej dla uczniów koncepcji oraz programu upowszechniania informatyki, a raczej informatyzacji. Istniejące programy nauczania są bardzo ambitne i ciekawe, ale nie dają szansy na wykształcenie społeczeństwa wieku informacji. Praktycznie w szkolnictwie podstawowym i średnim nie istnieje program upowszechniania informatyki, który wskazywałby jej zastosowania i uczył korzystania z niej. W wielu szkołach uczy się przeważnie programowania komputerów, zamiast użytkowania podstawowych narzędzi - popularnych pakietów oprogramowania.Czynniki rozwoju Edukacja jest towarem, a zatem powinny do być niej stosowane zasady obrotu towarem - jego wytworzenia, promocji oraz sprzedaży i dostawy.
Kształcenie dla zdobycia określonej wiedzy jest towarem - to proste stwierdzenie powinno być podstawą poszukiwania czynników dających szansę na poprawę sfery edukacji informatycznej w Polsce. Konieczne jest określenie, kto jest sprzedawcą, a kto nabywcą i jakie powinny być relacje cenowe.
Konieczne jest wykonanie rzetelnego przeglądu stanu informatyki w szkolnictwie średnim i wyższym pod kątem nowoczesności programów nauczania, liczebności i przygotowania kadry, jakości sprzętu oraz stanu finansów. Wydawanie pieniędzy na rozwój infrastruktury powinno być poprzedzone opracowaniem strategii rozwoju i wyznaczeniem celów nauki i kształcenia w odniesieniu do potrzeb gospodarki w perspektywie najbliższych kilkunastu lat.
Zanim jednak zacznie się wskazywać kierunki rozwoju szkolnictwa, konieczne jest określenie, ilu absolwentów szkół o jakim profilu będzie potrzebnych rocznie za 5-10 lat. Odpowiednio do tych analiz należy rzetelnie ocenić stan zasobów i możliwości kształcenia oferowanych przez uczelnie, a następnie opracować realny program jakościowej i ilościowej modernizacji programów nauczania oraz warunków funkcjonowania tych uczelni, tak aby potrzeby zostały zaspokojone. Bez takiego programu nie możemy nawet marzyć o nadążaniu za światowym rozwojem informatyki.Konieczne jest przeprowadzenie reformy administrowanego przez państwo szkolnictwa wyższego poprzez stworzenie odpowiednich warunków finansowych dla kadry dydaktycznej (poziom wynagrodzeń), dla uczelni (wyposażenie) oraz studentów (kredyty na opłatę czesnego).
Po dokonaniu remanentu nie pozostanie nic innego, jak poszukanie realnych źródeł dofinansowania nauczania informatyki. Oprócz dotacji z budżetu oraz darowizn prywatnego kapitału widzimy możliwość utworzenia funduszu z odpisów przy zakupach środków informatyki w miejsce dotychczas stosowanych rabatów edukacyjnych.Doświadczenia szkół niepaństwowych powinny być przykładem dla reorganizacji szkolnictwa państwowego. Szczególnie szkolnictwo podstawowe i średnie powinno zapewnić wszystkim uczącym się znajomość zastosowań informatyki na zasadach powszechności i równości szans.
Szkoły państwowe powinny działać na zasadach rynkowych, według których o ich dochodach decyduje jakość kształcenia i badań oraz efektywność gospodarowania finansami. Obowiązkiem tych szkół pozostaje prowadzenie badań podstawowych, których efekty ze swej natury nie nadają się do natychmiastowej sprzedaży, stąd niezbędne jest ich sponsorowanie. Należy też pamiętać, aby szanse młodzieży o mniejszych możliwościach finansowych były chronione właściwym systemem stypendialnym. Szczególnie powinno być chronione prawo dostępu młodzieży do informatyki w szkołach podstawowych i średnich, realizowane na podobnej zasadzie jak powszechność nauczania pisania i liczenia.Powszechne przygotowanie do korzystania z komputerów w szkole podstawowej oraz kształcenie informatyczne w szkołach średnich jest istotnym warunkiem efektywnego wykorzystania informatyzacji w przyszłości. Programy nauczania powinny być dopasowane do stale zmieniających się zasad funkcjonowania społeczeństwa wieku informacji.
Programy nauczania samej informatyki w szkolnictwie średnim są całkiem niezłe - gorzej z ich wdrażaniem. Nie ma też jasnej koncepcji wykorzystania informatyki do wspomagania nauczania innych przedmiotów. Nie istnieją nawet plany produkcji dysków optycznych o przeznaczeniu edukacyjnym.Równoczesne wykorzystanie informatyki do celów edukacyjnych w szkole i w domu może znacząco uzupełnić szkolne programy nauczania.
Postawieniem kropki nad "i" jest udostępnienie polskiej i światowej wiedzy oraz dóbr kultury w języku polskim na dyskach optycznych. Brak możliwości zakupu takich pomocy edukacyjnych ogranicza upowszechnianie informatyki i dostęp do informacji w domu i w szkole.Jedną z form dokształcania są studia podyplomowe, które powinny być zalecane dla informatyków i użytkowników informatyki w celu aktualizacji ich wiedzy i umiejętności. Należy przyspieszyć prace nad wdrożeniem systemu stopni specjalizacyjnych w informatyce.
Studia podyplomowe mogą się stać formą radykalnego odświeżenia wiedzy zawodowej. Trzeba jednak dodać, że efektywność takich studiów zależy od poziomu dydaktycznego uczelni, która takie studia organizuje. Może to też być dobra forma doinwestowania uczelni. Niestety obecnie nie istnieją wymagania uzupełniania wiedzy jako warunku otrzymywania kolejnych stopni specjalizacyjnych.Powszechne szkolenie pracowników firm przez wyspecjalizowane centra szkoleniowe jest podstawą szybkiego przygotowania personelu do użytkowania nowo wdrażanych systemów. Ważne jest przy tym, by szkolenia miały charakter ciągły. Podkreślenie fundamentalnego znaczenia kształcenia informatycznego powinno mieć odzwierciedlenie w polityce podatkowej.
Zjawisko powstania bardzo wielu firm i centrów szkoleniowych stanowi nowość na polskim rynku. Początkowo działały one jako usługi korepetycyjne, pseudokursy - obecnie są profesjonalnymi szkołami wyposażonymi w odpowiedni sprzęt i z dobrą kadrą dydaktyczną (często są to pracownicy uczelni zatrudniani na zlecenie). Firmy te szkolą tysiące pracowników wielu przedsiębiorstw, które wdrożyły u siebie nowe systemy informatyczne i nie oszczędzały na szkoleniach, bo już wiedzą, że to się nie opłaca.W strukturze systemu edukacji specjalistów i użytkowników informatyki oraz społeczeństwa wieku informacji poważną misję do spełnienia mają środki masowego przekazu. Prasa codzienna, czasopisma specjalistyczne oraz telewizja mogą stosunkowo szybko i łatwo przekazywać i objaśniać wiele informacji.
Media odgrywają znaczną rolę w edukacji informatycznej. Szczególnie prasa komputerowa stara się jak najszybciej przekazywać nowości - głównie z rynku mikrokomputerowego. Niestety bardzo ograniczony jest dostęp do specjalistycznej prasy naukowej (wystarczy odwiedzić biblioteki). Prasa codzienna zamieszcza wiele popularnych ciekawostek informatycznych - głównie jednak ze świata, a w kraju raczej szuka afer, niepotrzebnie mieszając politykę z informatyką. Znacznie słabiej funkcję popularyzatora spełnia telewizja, która tylko w ograniczonej formie i w mało atrakcyjnym czasie antenowym nadaje krótkie programy edukacyjne o tematyce informatycznej. Edukacja informatyczna prowadzona przez media powinna być traktowana na równi z przekazem kultury. |
| Poprzedni Rozdział Spis Treści Następny Rozdział |
Raport Zespół Autorski Prawa Autorskie Recenzenci Sponsorzy |
| | Organizatorzy | Komitet Programowy | Komitet Honorowy | Rada Mediów | Sponsorzy | |