Budowa społeczeństwa informacyjnego jest tak samo ważna
jak kiedyś likwidacja analfabetyzmu czy elektryfikacja
wsi - twierdzą autorzy projektu "Paktu na rzecz Budowy
Społeczeństwa Informacyjnego" - dokumentu, który będzie
dyskutowany podczas zbliżającego się II Kongresu Informatyki
Polskiej.
Wszystkie cywilizowane kraje świata podjęły działania mające
umożliwić społeczeństwom w miarę łagodne wejście w nową
erę, w której o sile gospodarki i państwa nie będzie decydować
roczne wydobycie węgla, ale umiejętność wykorzystania nowoczesnych
technologii. Stany Zjednoczone, przodujące w dziedzinie
upowszechniania idei "społeczeństwa informacyjnego", wprowadziły
kilka programów rządowych nadzorowanych przez prezydenta
lub wiceprezydenta. Podobne działania czynione są w krajach
Unii Europejskiej. W Polsce elity polityczne, decydujące
o przyszłości naszego kraju, prawie zupełnie nie zauważają
tego problemu.
Inicjatorzy paktu zabiegają o jak największe poparcie dla
swojej inicjatywy. Wśród celów znalazły się: popularyzacja
nowych technologii w społeczenstwie, wpływanie na strategie
rządu oraz przygotowanie naszego kraju do wyzwań nadchodzącej
ery.