HomePageNavigatorSponsorzy

PODSUMOWANIA KONGRESU W MEDIACH


Gazeta Wyborcza - Komputery i Biuro nr 50/98

Marek Cieślak

W Polsce jeden komputer przypada na 196 uczniów szkoły podstawowej, w Wielkiej Brytanii - na 16, w Finlandii - na 13.

Nie ma nowych kadr, nie ma polityki rządu, nie ma dobrego prawa. Jest za to mnóstwo chęci i dobrych pomysłów. Takie wrażenia pozostawił po sobie 2. Kongres Informatyki Polskiej. W pozńanskim Zamku delegaci z całej Polski podsumowali toczące się od 30 listopada do 2 grudnia obrady. Wszyscy podkreślali, że najwiekszym problemem jest kształcenie nowych kadr informatycznych. Zgodnie krytykowano nowe szkoły wyższe, w których kształcenie jest na poziomie poniżej krytyki. - Firmy wysysają najlepszych dydaktyków z uczelni, a potem domagają się wykwalifikanych nowych kadr - mowili uczestnicy kongresu. Przypominał im się "Paragraf 22" Hellera.

Najgorsze, że w Polsce jeden komputer przypada na 196 uczniów szkoły podstawowej. W średnich jest lepiej: z jednego komputera może korzystać 39 uczniów. Dla porównania, w Wielkiej Brytanii liczby te wynoszą odpowiednio 16 i 9, a w Finlandii 13 i 11.

- W podstawówkach nie ma komputerów, a jesli są, to typu Junior - podsumował całą sytuację Jacek Niwiński z akademickiego centrum komputerowego Cyfronet z Krakowa.

Znacząca poprawa nastąpić może dopiero po przyjęciu przez rząd Narodowego Programu Edukacji Informatycznej. Niestety program ten jeszcze nie jest opracowany. A poza tym tylko 6 proc. nauczycieli umie posługiwać się komputerem, a oczywiście tylko część z nich potrafiłaby uczyć informatyki.

Nie najlepiej ocenili też politykę państwa wobec informatyki. - Ustawy nie są złe, zawodzi natomiast stosowanie i wykonanie prawa, a niektóre przepisy wykonawcze i procedury prawne są wręcz przerażające - mówił podczas podsumowania kongresu Marek Gondzio, wiceprezes Stowarzyszenia PRO (Polski Rynek Oprogramowania).

- Do rozwoju informatyki niezbędna jest liberalizacja telekomunikacji oraz rozsądna polityka podatkowa - uważa z kolei Aleksander Frydrych, wiceprezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Jego opinię potwierdził Bogdan Michalak ze stowarzyszenia PRO. - Właśnie łamanie praw autorskich, korupcja i nierzetelne prawo gospodarcze i podatkowe to główne bariery wzrostu naszej informatyki - mówił.

Marek Cieślak, Poznań


 


| Organizatorzy | Komitet Programowy | Komitet Honorowy | Rada Mediów | Sponsorzy |


j.donajski'studio